Charlotte McConaght
KIEDYŚ BYŁY TU WILKI
Czy po przeczytaniu książki Charlotte McConaghy polubiłem wilki? Z pewnością bardziej zrozumiałem ich ważną rolę w środowisku naturalnym. Wbrew przesądom to nie te drapieżniki są dla ludzi zagrożeniem. Czasami to sam człowiek dla drugiego człowieka staje się wilkiem i najgorszym krzywdzicielem.Historia życia sióstr bliźniaczek Inti i Aggie wciąga od pierwszych stron powieści. Inti Flynn wraz z grupą biologów przybywa do Szkocji, by w tamtejszych lasach wypuścić na wolność populację przywiezionych z Kanady wilków. Nie spodoba się to miejscowym właścicielom pastwisk. Będzie iskrzyło, a przemoc będzie rodzić przemoc. Tymczasem wraz z Inti do Szkocji przybywa też jej siostra Aggie. Milcząca, skryta, bojąca się wyjść z domu chowa w sobie mroczną tajemnicę z przeszłości. Te dwie narracje będą się przeplatały, zbiegały i budowały narastające napięcie. Wszystkiemu temu towarzyszą fascynujące opisy dzikiego życia wilczej watahy.
,,Kiedyś były tu wilki" to mądra i dobra literatura. Surowa i piękna jak szkockie krajobrazy. Historia budzi emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć. Zostaje ze mną wciąż wzbudzając podskórny dreszczyk.

