Jean-Baptiste Andrea
CZUWAJĄC NAD NIĄ
Zanurzając się w powieść autorstwa Jean-Baptiste Andrea obcuje się z naprawdę piękną literaturą. ,,Czuwając nad nią" to rzadki przypadek gdzie fikcja literacka miesza się z rzeczywistością i tak na prawdę dajemy się uwieść przekonaniu, że czytamy prawdziwą historię.Michelangelo Vitaliani zwany Mimo od urodzenia walczył z losem o swoją ,,szczęśliwą kartę". Niskorosły, po stracie ojca oddany przez matkę pod opiekę niecierpiącego go wuja Mimo miał ciężkie dzieciństwo. Jego szczęśliwą kartą był niewątpliwie niezwykły talent rzeźbiarski, który dość szybko został dostrzeżony i z czasem doceniony. Drugim uśmiechem losu było przypadkowe poznanie ekscentrycznej Violi, córki wpływowej, bogatej rodziny Orsini. Od pewnego wieczora spędzonego na miejscowym, starym cmentarzu życie tych dwojga młodych ludzi zostanie w niezwykły sposób splątane nicią wzajemnej fascynacji.
Mimo Vitaliani przejdzie drogę od całkowitego ubóstwa, upodlenia i rynsztoku do sławy najwybitniejszego współczesnego włoskiego rzeźbiarza, o którego prace zabiegać będą instytucje państwowe i kościelne. Jednak jego najwybitniejsze dzieło ,,Pieta Vitalianiego" zostanie ukryte przed szerszą publicznością w podziemiach klasztornych. Jego dzieło życia jest bowiem niebezpieczne i wywołuje skrajne emocje.
Opisywanie całej fabuły nie ma większego sensu. W tą historię trzeba wniknąć, wejść całym sobą z wszystkimi emocjami. ,,Czuwając nad nią" to powieść, która zostaje z czytelnikiem na dłużej, którą po przeczytaniu aż żal, ot tak odłożyć na półkę. Żal otrząsnąć się z wrażenia, że to tylko literacka fantazja francuskiego autora.






