środa, 7 października 2026


 

 

 

 

 

 

Katherine Greene

JEZIORO ZAGINIONYCH  DZIEWCZYN

Doll's Eye - Oczy Lalki to nazwa jeziora położonego niedaleko Southern State University w Karolinie Północnej. Kiedy policja na jego brzegu odnajduje ludzkie szczątki nagle wraca sprawa sprzed blisko ćwierćwiecza, kiedy to z kampusu zniknęły w tajemniczych okolicznościach cztery młode studentki. 

 "Jezioro zaginionych dziewczyn" to intrygujący kryminalny thriller, którego fabuła wciąga czytelnika w śledztwo mające na celu rozwiązanie tajemnicy sprzed lat. Zagadkę zaginionych studentek próbuje rozwiązać zarówno policja, jak i członkowie rodzin, a także dziennikarze oraz twórcy kryminalnych podcastów. Autorki powieści zadbały o to, żebyśmy wiedzę o zdarzeniach z roku 1998 poznawali małymi dawkami. Stąd dwutorowa narracja prezentująca dwie perspektywy spojrzenia. Lindsey Fadley miała zaledwie sześć lat gdy po raz ostatni widziała swoją siostrę - studentkę Jessy. Teraz, jako dorosła kobieta na własną rękę próbuje ustalić, jak na prawdę wyglądało życie jej starszej siostry. Pomaga jej w tym dziennikarz śledczy Ryan McKay. Drugą perspektywą fabularną jest opowieść samej Jessy Fadley, która w 1998 roku rozpoczyna nowe, szalone życie, jako studentka stanowego uniwersytetu w Mt Randall. 

Dla mnie powieść powstała dzięki współpracy dwóch wybitnych autorek A. Meredith Walters i Claire C. Riley to całkiem przyzwoita dawka czytelniczej przygody. Jest tu wszystko, co powinno się znaleźć w klasycznym thrillerze: frapująca zagadka, duszny, prowincjonalny klimat, rodzinne sekrety, nieprzewidywalny rozwój wydarzeń i zaskakująca puenta. Bez oporów dałem się ponieść fabule, choć prawdę pisząc, osobiście nigdy nie dałbym się namówić na romantyczną schadzkę nad jezioro o tak upiornej nazwie, jak Doll's Eye.    

 

czwartek, 24 września 2026


 











Romain Potocki

OGRÓD W CHMURACH


Lubimy wierzyć w cudowną moc literatury, która potrafi zmieniać pokrzywione życiorysy w idealistyczne bajki. Taki właśnie jest ,,Ogród w chmurach" Romaina Potockiego. To powieść, która podnosi na duchu i umacnia w przekonaniu, że jednak warto czytać książki.

Nastoletni Robert, zwany Tistou, to dzieciak z francuskiego blokowiska opanowanego przez narkotykowe gangi. Nie ma łatwego życia, a jego przyszłość rysuje się w marnych barwach. Nie stać go na zapewnienie szpitalnej opieki dla ciężko chorującej matki. Zacznie więc kombinować, próbując założyć na dachu wieżowca kwietny ogród, który tak na prawdę będzie przykrywką dla niewielkiej plantacji marihuany. To niestety zwróci baczną uwagę miejscowego bossa - El Ghaiba zwanego Jo. Kłopoty zaczną prześladować Tistou ze zdwojoną siłą. Jednak odskocznią dla młodego będzie dorywcza praca w zagraconej księgarni prowadzonej przez starszą, lekko zwariowaną właścicielkę -Sophie. To tam zakocha się w magicznym świecie literatury, zasmakuje prawdziwej przyjaźni, pozna niezwykłe historie i życiorysy. Czy ten idealistyczny świat uratuje go przed brutalną rzeczywistością gangsterskiego blokowiska?

,,Ogród w chmurach" powinno się czytać trochę jak baśń z pewnym przesłaniem, czy też morałem. Baśń wpisaną w realia współczesnych zdegradowanych miejskich przedmieść. Mnie ona nie porwała, co jednak nie przekreśla mojego uznania dla autora i jego fabularnego konceptu. Kibicowałem Tistou i chciałbym wierzyć w przesłanie książki. Choć to tylko taka idealistyczna bajka...

środa, 16 września 2026


 







Charlotte McConaght

KIEDYŚ BYŁY TU WILKI

Czy po przeczytaniu książki Charlotte McConaghy polubiłem wilki? Z pewnością bardziej zrozumiałem ich ważną rolę w środowisku naturalnym. Wbrew przesądom to nie te drapieżniki są dla ludzi zagrożeniem. Czasami to sam człowiek dla drugiego człowieka staje się wilkiem i najgorszym krzywdzicielem.

Historia życia sióstr bliźniaczek Inti i Aggie wciąga od pierwszych stron powieści. Inti Flynn wraz z grupą biologów przybywa do Szkocji, by w tamtejszych lasach wypuścić na wolność populację przywiezionych z Kanady wilków. Nie spodoba się to miejscowym właścicielom pastwisk. Będzie iskrzyło, a przemoc będzie rodzić przemoc. Tymczasem wraz z Inti do Szkocji przybywa też jej siostra Aggie. Milcząca, skryta, bojąca się wyjść z domu chowa w sobie mroczną tajemnicę z przeszłości. Te dwie narracje będą się przeplatały, zbiegały i budowały narastające napięcie. Wszystkiemu temu towarzyszą fascynujące opisy dzikiego życia wilczej watahy.

,,Kiedyś były tu wilki" to mądra i dobra literatura. Surowa i piękna jak szkockie krajobrazy. Historia budzi emocje i nie pozwala o sobie zapomnieć. Zostaje ze mną wciąż wzbudzając podskórny dreszczyk.


 






Selja Ahava

DZIEŃ W KTÓRYM WIELORYB PRZEPŁYNĄŁ PRZEZ LONDYN

,,Czas rozpadł się Annie w dłoniach".

Sentymentalna podróż przez skrawki życia Anny. Niełatwego i chyba niezbyt szczęśliwego życia. Tego nie da się pozbierać w jedną chronologiczną historię. Anna i Antti na wyspie wśród fińskiej dzikiej przyrody. Anna i Thomas w londyńskim zgiełku mało komfortowego wynajmowanego mieszkanka nad hinduską restauracją. Anna i szóstka jej wymyślonych dzieci. Anna i Bóg wiozący ją na szpitalnym wózku na spacer. Choroba, trauma, urojenia, samotność. To cztery żywioły, które splątują bohaterkę i naznaczają jej całe życie.

Współczuję Annie i głównie ta moja odruchowa empatia jest tym, co zmusza mnie do przebrnięcia przez całą książkę. Bez fascynacji, bez radości i przyjemności. Po prostu czytałem dla współczucia.

środa, 26 sierpnia 2026

 

Agnieszka Szubert

NIE RATUJ MNIE

"Nie ratuj mnie" przewrotnie można zinterpretować jako wołanie autorki o bezwzględną recenzję. Nie zamierzam być jednak, aż tak surowy, bo kryminalna powieść Agnieszki Szubert, może bez zbytniej ekscytacji, ale broni się sama. Historia o porwanych z plaży w Ustroniu Morskim dzieciach początkowo rzeczywiście może przyprawić o lekki dreszczyk. Gmatwanie jednak fabuły poprzez tajemnicze zniknięcie Natalii - jednej z matek porwanego dziecka zaczyna kierować historię na zupełnie inne tory.


Główny bohater Borys Keller - to zmęczony życiem były policjant, partner Natalii, której to tak właściwie w ogóle nie znał. Po jej zniknięciu napędzany jedynie czarną kawą Keller podejmuje wysiłek nie tylko odszukania zaginionej, ale prześwietlenia jej tajemniczego życiorysu. Oczywiście już od tego momentu wiemy, że za śmiercią dzieci i zniknięciem Natalii kryje się jakaś ukryta sprawa z przeszłości. Wiemy nawet, że ma to coś wspólnego z Andrzejem, tajemniczym gościem, który zaczyna się jako postać przewijać w wątkach pobocznych. Końcówka może mocna i krwawa, ale naciągnięta do granic niemalże psychologicznego absurdu.

Rozumiem, że miało być intrygująco, tajemniczo i zaskakująco, ale może trochę więcej zdrowego rozsądku mogłoby uratować całą tą kryminalną historię. Pozostaję z lekkim rozczarowaniem i nadzieją, że Borys Keller w końcu przestanie żyć tylko kawą i wreszcie odpocznie.

poniedziałek, 17 sierpnia 2026


 






Drew Hinshaw, Joe Parkinson

WYMIANA. CIA, Rosja Putina i tajne gry wywiadów


Wymiana szpiegów pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Rosją 1 sierpnia 2024 roku na lotnisku w Ankarze odbiła się szerokim echem w światowych mediach. Jak jednak do niej doszło i kim byli owi szpiedzy wiedzieli już tylko nieliczni. Dwóch dziennikarzy śledczych: Drew Hinshaw i Joe Parkinson z ,,The Wall Street Journal" zebrało solidny materiał wywiadowczy by móc opisać w książce kulisy żmudnej, wielomiesięcznej pracy pracowników służb specjalnych i dyplomatów mającej na celu wymianę więźniów.

,,Wymiana" to intrygująca lektura szpiegowska rodem z czasów ,,zimnej wojny". To, co wydawało się, że jest już tylko historycznym wspomnieniem wciąż jednak istnieje. Wojna wywiadów między koalicją państw Zachodu, a autorytarną Rosją Putina trwa w najlepsze i przybiera coraz brutalniejsze oblicze. Uśpieni szpiedzy, nielegałowie, cyberataki, misje zabójców i porwania ludzi to narzędzia jakimi posługuje się wciąż służby specjalne z Moskwy. Próba wydobycia z rosyjskich więzień amerykańskich obywateli jest zadaniem niezwykle trudnym, wymagającym nieraz zaangażowania całego sztabu ludzi na najwyższych szczeblach waszyngtońskiej władzy.

Książka ,,Wymiana. CIA, Rosja Putina i tajne gry wywiadów" powinna z pewnością zainteresować każdego, kto jest ciekaw kulisów współczesnej polityki i dyplomacji zwłaszcza w czasach narastającego napięcia między światem zachodnim, a rosyjskim imperium zła.


Paul Cleave

CZYŚCICIEL


Paul Cleave stworzył kryminał w którym od początku wiemy, kto jest seryjnym mordercą, kto zabija kobiety w nowozelandzkim Christchurch. To, główny bohater Joe, który z tak naturalną swobodą opowiada nam o swoim niecodziennym zajęciu, że, aż wstyd przyznać, ale można zacząć mu kibicować. Oczywiście, to świadomy zabieg pisarski mający uśpić czytelniczą wrażliwość.

Joe bowiem to przeciętny obywatel, pracujący jako sprzątacz w komendzie miejscowej policji, troskliwie opiekujący się swoją upierdliwą matką, lubiący pogawędzić z kierowcą autobusu, kochający swoje dwie rybki w akwarium. Z drugiej strony to cyniczny, wyrachowany morderca, zabijający dla przyjemności i osobistej satysfakcji. Jest nieuchwytny, bo stara się nie popełnić błędu.

Joe orientuje się, że policja chce mu przypisać jeszcze jedno morderstwo, którego on nie dokonał. Widocznie ktoś go naśladuje, a Joe koniecznie chce się dowiedzieć kto. Jego ostrożność i perfekcjonizm zostają wystawione na próbę.

Przewrotność tego kryminału stanowi o jego sile przyciągania czytelniczego zainteresowania. Dobrze i szybko się go czyta, bo akcja jest wartka i trudna do przewidzenia. Czy natur dobra może pokonać mordercze instynkty? A może odwrotnie, to co złe w morderczej naturze zabije tlące się tam okruchy dobroci? Warto się przekonać osobiście sięgając po lekturę ,,Czyściciela".