poniedziałek, 30 marca 2026

 








Ellery Queen

PRZEKLĘTE MIASTO

Kryminał retro zarówno w warstwie narracyjnej, jaki i konstrukcyjnej. Szczerze, to trudno się to dziś czyta. Choć kryminalna intryga i sposób dochodzenia do prawdy może być intrygujący, to jednak język w jakim książka powstała w 1940 roku trąci starocią niczym arszenik stosowany w trutce na szczury.


Autor powieści Ellery Queen (czy też ktokolwiek, kto się za tym pseudonimem kryje) występuje tu w charakterze głównego bohatera i najbardziej ogarniętego przedstawiciela społeczności miasteczka Wrightsville. Sam jest przyjezdnym, który szuka natchnienia do napisania swojej kolejnej powieści i szybko je znajduje. Zaprzyjaźnia się z bogatą i wpływową rodziną Wrightów, właścicieli ,,przeklętego domu", który ten oto dom właśnie jemu wynajmują. Niedługo jednak Queen zmuszony jest wyprowadzić się z ,,przeklętego domu" gdyż ma w nim zamieszkać córka państwa Wrightów Nora, wraz z nowo poślubionym mężem Jimem, który nagle zjawia się w Wrightsville po trzyletniej nieobecności. Sprawa jest dość tajemnicza, bo Jim ukrywa jakąś tajemnicę i prawdopodobnie ma zamiar otruć swoją młodą małżonkę. Tymczasem to nie Nora umiera otruta arszenikiem, ale siostra Jima - Rosemary.

Całkiem skomplikowana ta intryga i tylko oświecony pisarz Queen, oczywiście drogą dedukcji, będzie w stanie rozwikłać co tak naprawdę się wydarzyło. Coś w stylu Raymonda Chandlera, tudzież Agaty Christie, ale na nieco słabszym poziomie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz